Wybierz się latem na Chopok!  Smok Demian, najsilniejszy strażnik demianowskich skarbów, już teraz cieszy się na wizytę swoich przyjaciół. Przeżyj niezapomnianą przygodę, którą przygotuje dla Ciebie Demian. Zrób sobie zdjęcie z ziejącym ogniem smokiem i rozdzwoń Dolinę Demianowską miedzianym dzwoneczkiem z jego paszczy.

Wspaniała rzeźba smoka Demiana to dzieło autorskie kowala artystycznego Vladimíra Eperješiego, waży 1,5 tony i mierzy 3 metry. Imponujący smok ma trzy głowy. Dwie z nich dumnie zieją ogniem i parą, a w paszczy jednej z nich znajduje się miedziany dzwoneczek, po zadzwonieniu którym przywołasz szczęście! Smok Demian, najsilniejszy strażnik skarbów demianowskich, jest inspirowany starą liptowską legendą o smoku, który mieszkał w Jaskiniach Demianowskich. 

Rzeźba smoka Demiana rządzi w Dolinie Demianowskiej od lata 2014 r., kiedy została przywieziona na Przehybę. W grudniu 2014 odbył się wielki lot smoka Demiana na Chopok. Przy użyciu helikopterów został umieszczony na swoim smoczym tronie bezpośrednio na szczycie Chopoka. Smok Demian korzysta z doskonałej wygody w ekskluzywnym miejscu, podziwia wspaniały widok na panoramę słowackich Tatr Wysokich z tarasu restauracji Rotunda.

NARODZINY SMOKA DEMIANA

Stal to najważniejszy materiał stosowany podczas produkcji smoka Demiana. Rzeźba składa się z kilku części, które kowal artystyczny stopniowo łączył ze sobą. Zaczął od kadłuba, do którego następnie dokształtował ogon, nogi i trzy szyje. Na koniec jak wisienkę na torcie stworzył trzy głowy smoka, które skrywają tajemnice. W jednej jest osadzony miedziany dzwonek. W pozostałych dwóch smoczych głowach znajduje się urządzenie umożliwiające zionąć smokowi dymem i płomieniami.  Nozdrza głowy smoka z dzwonkiem również dymią. Oczy są inkrustowane kamieniami półszlachetnymi i mają różne kolory. Brązowe, zielone i różowe skarby zdobią smoka. Wspaniała rzeźba zieje ogniem i wypuszcza dym podczas letnich imprez na Chopoku. Ogólnie rzecz biorąc, przy smoku Demianie przepracowano około 1350 godzin w cztery tygodnie. Wyjątkowości nadaje smokowi 800 szt. ręcznie kutych łusek.

SMOK DEMIAN NA PRZEHYBIE LATO 2014

WIELKI LOT SMOKA DEMIANA NA CHOPOK GRUDZIEŃ 2014

LEGENDA O DEMIANIE I ZAKLĘTEJ DOLINIE DEMIANOWSKIEJ

O Dolinie Demianowskiej od dawna mówiło się jako zaklętej. Była długa, ostre skały wznosiły się na wysokość. Potok w niej huczał, jakby przez niego pobrzmiewały wnętrzności ziemi. Ludzie ze strachem mówili, że z obu stron jest poprzeplatana podziemnymi korytarzami z niewidocznymi skarbami strzeżonymi przez sześciogłowego smoka. Cała dolina wyglądała jak opuszczony cmentarz. Pewnego razu do doliny przybył młody siłacz Demian. Ludzie ostrzegali go ze strachem przed smokiem. Ciekawość nie dawała mu jednak spokoju. Pasterz powiedział mu, że smok co piątek rano wychodzi nad jeziorko i wypija je do dna. Doradził mu, aby zwrócił uwagę na trzecią najstraszniejszą głowę. W ten sposób Demian wybrał się do doliny i dobrze obejrzał jamy, które potwór zamieszkuje. Kiedy całkiem się przybliżył, smok go obwąchał i ze wszystkich nozdrzy zaczął wypuszczać gorącą parę.  Demian wycofał się i wrócił na wieś. Minęło kilka dni i młodzieniec ponownie wspiął się na wysokie głazy, aż nad jeziorko, z którego smok wypijał wodę, przy którym odkrył olbrzymi pochylony głaz. Obejrzał go dokładnie i wymyślił zwycięski plan. Przyniósł na plecach wielką maczugę, cichutko przygotował legowisko i spokojnie położył się spać. Zanim zaczęło świtać, przemył się rosą i cierpliwie czekał, aż usłyszy nieprzyjemny szum, a ponad niego wzlecą pary siarki. Nagle olbrzymi potwór spuścił głowy do jeziorka i zaczął wielkimi łykami pić wodę i mlaskać. Demian szybko oparł się o skałę i zrzucił ją na środkową głowę smoka, aż mu ją zmiażdżył. Potwór machnął żywo ogonem, tak że wokół zatoczyły się skały. Demian szybko ciężką maczugą porozbijał pozostałe głowy smoka. Wszedł do podziemnego korytarza – zaskoczyło go bogactwo, które w nim ujrzał. Zdecydował, że nikomu nie pozwoli z niego nic zabrać, aby podziemne piękno było radością dla wszystkich. Wrócił na wieś i opowiedział ludziom o wszystkim. A potem się ożenił i żył w jaskini jak porządny człowiek. Po jego śmierci mówiono, że Demian zmienił się w smoka, który od tego czasu strzeże całej doliny. Z wdzięczności nazwano jaskinię i wieś Demianową – Demianowską.

SZANOWNI TURYŚCI, PROSIMY NIE WCHODZIĆ NA RZEŹBĘ SMOKA, PONIEWAŻ ŁUSKI SĄ BARDZO OSTRE I ISTNIEJE RYZYKO URAZU. DZIĘKUJEMY ZA USZANOWANIE OSTRZEŻENIA!