Fresh Track – stok tylko dla Ciebie

Nie masz problemu z porannym wstawaniem? Chcesz zamienić ciepłe łóżko na doskonale przygotowany sztruks na stoku? Szusować po nartostradach, na których przed oficjalnym otwarciem stoków ma szansę pojeździć niewielu zapalonych narciarzy? A może masz ochotę po intensywnym porannym szusowaniu spróbować obfitego śniadania na wysokości 2004 m n.p.m.? Jeśli odpowiedziałeś tak, to właśnie dla Ciebie stworzono coraz popularniejszy Fresh Track. Aby poprzednie zdania nie brzmiały jak puste frazesy, sprawdziliśmy jak wyglądają poranne jazdy.

 

 

Spotykamy się na Bielej Púti, dla przyjeżdżających od strony południowej miejscem spotkania jest Krupová. Kto lubi jeździć na nartach i chce wypróbować nowe narty marki Völkl, w wypożyczalni na Bielej Púti ma do dyspozycji różne modele nart o różnych długościach, twardościach i odmiennych typów. Wypożyczenie jest oczywiście bezpłatne. My jeździmy na snowboardzie, więc możliwość wypożyczenia zostawiamy innym. 

Przechodzimy do wejścia na trasie Biela Pút, wita nas przewodnik, członek skipatrolu Andrej i kierowniczka Infocentrum Veronika. Po wstępnym przywitaniu i informacjach na temat miejsca odbywania się Fresh Tracka wsiadamy na 4-osobową kolej krzesełkową B3. Zegarek wskazuje kwadrans po siódmej. To wyjątkowe uczucie, ośrodek Jasná - Tatry Niskie zaczyna się budzić ze snu, wszędzie ujmująca cisza i przygotowane nartostrady, które czekają właśnie na nasz chrzest. Cieszymy się. Przesiadamy się na ruchomą windę A4, która zawozi nas na Priehybę. Jeśli warunki atmosferyczne są dobre, na Chopoku nie ma mgły, a sztruks nie jest zasypany śniegiem, wówczas Fresh Track odbywa się na nartostradach pod Funitelem. Jeśli pogoda niezbyt sprzyja, poranne jazdy odbywają się na trasie zjazdowej FIS, która również ma swój urok.

Podczas jazdy na porannym sztruksie nikt nas nie ogranicza. Nasz przewodnik, członek skipatrolu, przedstawicielka Infocentrum i instruktor szkoły narciarskiej są tutaj dla naszego bezpieczeństwa i koordynacji przesiadek między poszczególnymi kolejkami linowymi. Jeśli chcesz zapytać o rady dotyczące techniki jazdy, instruktor pozostaje do pełnej dyspozycji. Fresh Track nie jest tylko dla doświadczonych narciarzy, kochających prędkość i przygotowane stoki, ale także dla narciarzy rekreacyjnych i snowboardzistów, którzy chętnie pojeździliby po pustych i wygładzonych trasach. Poranne szusowanie podoba się również 12-letniej Petrze, która mimo wczesnej pobudki, szusuje z uśmiechem na twarzy. 

Grupa przybywająca od południa dołącza do nas i wspólnie cieszymy się dalszą jazdą. Maksymalna liczba uczestników to 80. Może się wydawać, że to dużo, ale tak nie jest. Nawet nie zauważysz 80 narciarzy na trasie FIS. Żadna masówka, zero czekania na bramkach, bez stresu, po prostu cieszysz się czystą jazdą.

Po około sześciu zjazdach ciągle jeździmy po pięknym sztruksie, ale zaczynamy odczuwać głód. Zbliża się godzina dziewiąta i nadchodzi czas na śniadanie. I to nie byle jakie. Śniadanie w panoramicznej restauracji Rotunda tuż pod szczytem Chopoka, na wysokości 2004 m n.p.m. Przygotowano drink powitalny i mnóstwo przysmaków. Jajka, smażony bekon, masło, szynka, ser, słone i słodkie przekąski. Nie brakuje zimnych i ciepłych napojów. Po takim wysiłku wskazany jest porządny posiłek. Kiedy ośrodek działa już oficjalnie, spotykamy ludzi, którzy śpieszą się, by cieszyć się swoją pierwszą jazdą. My z uśmiechem na twarzy dalej jemy śniadanie, ponieważ już się fantastycznie wyszaleliśmy i nie musieliśmy się spieszyć.

 

Żegnamy się z pozostałymi narciarzami, zadowoleni i najedzeni ruszamy dalej pojeździć. Cały dzień jeszcze przed nami. Cieszymy się na kolejny Fresh Track. Poza weekendem możemy skorzystać z niego również we wtorek. Więcej informacji.