Slalom

Potrzebujesz adrenaliny? Szukasz rywalizacji i frajdy na stoku?

Może wypróbujesz jazdę na czas? W ośrodku Jasná - Tatry Niskie masz do dyspozycji 50 km tras zjazdowych, a jeśli chcesz sobie uprzyjemnić dzień, skorzystaj z jednej z wielu atrakcji na stoku. Choć sami wolimy snowpark i fun zonę w lokalizacji Otupné, świetnie bawiliśmy się na slalomie. Pewnie się zastanawiacie: „A cóż zabawnego może być w slalomie?” Zdziwilibyście się, ile to frajdy i adrenaliny!  Zwłaszcza, jeśli jesteście zgraną paczką i lubicie ze sobą rywalizować.

 

 

Ogólnie dostępną trasę do slalomu można znaleźć w lokalizacji Otupné, na trasie Vrbická, w jej dolnym odcinku, obok dużych przeszkód w DC snowparku. Dlaczego slalom jest super? Bo można sobie zmierzyć czas, a wynik jest zapisywany na koncie na Skiline.cc. Zaraz po przejechaniu trasy można sprawdzić swój czas i porównać go z czasem pozostałych znajomych.  Jeśli nie uda Wam się zapamiętać swoich czasów, nic nie szkodzi. Możecie go zawsze sprawdzić, a nawet obejrzeć video z trasy na wspomnianym Skiline. Wystarczy się zarejestrować, podać numer karty Gopass i poszukać video w sekcji Videos & Photos.

Sami wypróbowaliśmy! Nasza paczka składała się z siedmiu osób.  Zakład szedł o kolejkę rumu w barze rumowym w Rotundzie. Najszybszy i najwolniejszy stawia kolejkę. Adrenalinę czuć było już od startu. Zatem wystarczy przejść przez bramkę, taką jak przy kolejkach, a potem zjechać! Pomiar czasu włącza się po przejściu przez bramkę i mechanizm zwalniający. Jazda! Dziesięć bramek, czerwone i niebieskie. Wiatr we włosach, wszyscy chcemy udowodnić, że jesteśmy najszybsi. Niesamowite, jak dziesięć bramek na równym stoku potrafi zweryfikować kondycję! Ale dzieci i panie nie mają się czego obawiać! To frajda dla każdego.

Ostatni kolega już zjechał. Nasze wyniki były całkiem niezłe, ale daleko nam do zawodowców, co jakoś specjalnie nam nie przeszkadza. Zwycięzca i przegrany zamawiają po obiecanej kolejce, a my cieszymy się zasłużoną nagrodą. Świetnie się bawiliśmy i urozmaiciliśmy sobie dzień na stoku w Jasnej. Na pewno jeszcze nieraz wrócimy na trasę do slalomu.